Od kilku dni krążą pogłoski o niegotowej infrastrukturze na WTA Finals. Doszło do dość kuriozalnej sytuacji, w której Iga Świątek pojawiła się w Meksyku wcześniej, niż korty przeznaczone do rywalizacji zostały oddane do użytku. W końcu głos zabiera Tomasz Wiktorowski, który potwierdza, że istotnie jego podopieczna nie może trenować na obiekcie, bo ten jest jeszcze w budowie. "Najważniejsze, żeby nawierzchnia była oddana do naszego użytku w okolicy czwartku" – tłumaczy.
Artykuł pochodzi z tej strony.