Igrzyska olimpijskie w Pekinie, a przynajmniej zmagania w łyżwiarstwie figurowym, będą kojarzyć się głównie ze skandalem dopingowym związanym z rosyjską zawodniczką Kamiłą Walijewą i jej trenerką Eteri Tutberidze. Sprawa cały czas nie jest jeszcze zamknięta. Młodej zawodniczce grożą bardzo surowe kary, które mogą przekreślić jej karierę. Dlatego sami Rosjanie chcą przebadać wszystkich zaangażowanych wykrywaczem kłamstw.
Artykuł pochodzi z tej strony.