Wokół finansowej strony sportowego sukcesu Igi Świątek krążą różne spekulacje i przypuszczenia. Faktem jest, że do tej pory Polka z kortów podniosła miliony, ale to nie tak, że cała suma za wygrane turnieje trafia na jej konto. Mówił o tym najpierw jej ojciec, teraz potwierdza Daria Abramowicz. Zdradza, że jej podopieczna jest "żywo zainteresowana" księgowymi sprawami. Na tyle, ile to możliwe, ma je pod kontrolą. Psycholog zdradza też, jaką szefową jest liderka rankingu WTA.
Artykuł pochodzi z tej strony.