Przemysław Babiarz nie dziennikarzem sportowym, a aktorem? Dla niektórych może być to zaskoczeniem, a jednak to całkowita prawda. W najnowszym wywiadzie komentator sam ujawnia, że początkowo zawodowe losy wiązał z teatrem. Doszło natomiast do dość nieoczekiwanego zwrotu akcji. Potem na lata związał się z TVP. "Coś, co dźwięczało mi w uszach od samego dzieciństwa, nagle się odezwało. Ja nie przypuszczałem nigdy, że to tak będzie" – wspomina. I rozwija temat.
Artykuł pochodzi z tej strony.