Polscy skoczkowie od początku sezonu Pucharu Świata zawodzą i stanowią jedynie tło dla światowej czołówki. Do przełomu nie doszło w Engelbergu, co może niepokoić tym bardziej, że wielkimi krokami zbliża się Turniej Czterech Skoczni. Głos na temat sytuacji "Biało-Czerwonych" zabrał Adam Małysz, który w studio TVN otwarcie ocenił decyzję sztabu i zawodników by, zamiast skupić się na spokojnym treningu, wystartować w Szwajcarii.
Artykuł pochodzi z tej strony.