Za nami pierwsze mecze tegorocznego turnieju WTA Finals, a afera wokół kortu w meksykańskim Cancun trwa w najlepsze. Jelena Rybakina oraz Aryna Sabalenka po swoich spotkaniach nie gryzły się w język i ostro skrytykowały organizatorów za to, na jakiej nawierzchni przyszło im grać. Tymczasem już w poniedziałek późnym wieczorem na kort wybiegnie Iga Świątek, która zmierzy się z czeską tenisistką Marketą Vondrousovą.
Artykuł pochodzi z tej strony.