Ruszył proces w sprawie zabójstwa 24-latki z Pensylwanii. Został wytoczony 69-letniemu Johnowi Michaelowi Irmerowi, po tym, jak z własnej woli przyznał się do zadania śmiertelnego ciosu Susan Marcia Rose. Agentów FBI najbardziej zdziwił fakt, że Irmer wyznał winę po 44 latach od zbrodni.
Artykuł pochodzi z tej strony.