Po dotkliwej porażce reprezentacji Polski 0:2 w meczu eliminacji do mistrzostw Europy z Albanią, na włosku zawisła posada selekcjonera naszej drużyny narodowej – Fernando Santosa. Po przylocie do Warszawy portugalski szkoleniowiec spotkał się we wtorek z prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej – Cezarym Kuleszą. I choć wielu czekało już na "jego głowę", jak poinformował dziennikarz WP Piotr Koźmiński, szef naszej federacji "wstrzymał topór" i nie podjął na razie ostatecznej decyzji.
Artykuł pochodzi z tej strony.