Dawid Celt skomentował ostatni popis Igi Świątek, która po kiepskim występie w Tokio, w Pekinie sięgnęła po tytuł. – Alarm wokół Igi został ogłoszony przedwcześnie. I niektórzy niepotrzebnie panikowali – przyznał w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onetem". Jako kapitan reprezentacji Polski w Billie Jean King Cup skomentował także absencję Igi Świątek w tym turnieju, która jest spowodowana jej występem na imprezie WTA Finals, a przy tym kiepskim ułożeniem tenisowego kalendarza.
Artykuł pochodzi z tej strony.