Forma polskich skoczków z inauguracji PŚ w fińskiej Ruce nie nastraja optymizmem. Podobnie jak pokonkursowe wypowiedzi Kamila Stocha i Dawida Kubackiego. Pojawiły się podejrzenia i obawy o brak jednomyślności w kadrze, niektórzy sytuację określają wręcz "kryzysem". Prawda jest trudna. Istotnie, nasi reprezentanci na starcie sezonu spisują się poniżej oczekiwań, a to może rodzić frustrację. Psycholog Marcin Kwiatkowski mówi o nieciekawym położeniu, w którym znalazł się Thomas Thurnbichler.
Artykuł pochodzi z tej strony.