Po raz pierwszy w sezonie 2023/24 Pucharu Świata reprezentant Polski znalazł się w pierwszej dziesiątce konkursu. W sobotnich zawodach na Mühlenkopfschanze w Willingen Aleksander Zniszczoł zajął ósme miejsce. Mogło być jeszcze lepiej, bo na półmetku był trzeci, ale i tak jest z siebie zadowolony. – Niestety w drugiej serii nie miałem takich warunków jak w pierwszej, zabrakło wspomagania w drugiej fazie lotu – powiedział przed kamerami Eurosportu.
Artykuł pochodzi z tej strony.