Niedzielny konkurs Pucharu Świata w Willingen dostarczył polskim kibicom wielu emocji – liderem po pierwszej serii był Aleksander Zniszczoł, który jednak podobnie jak w sobotę nie wykorzystał szansy na życiowy sukces i zajął ósme miejsce. Po zakończeniu zawodów Thomas Thurnbichler nie miał jednak wątpliwości – to był bardzo udany weekend dla 29-latka, którego austriacki szkoleniowiec wręcz "namaścił" na lidera kadry podczas rozmowy przed kamerą Eurosportu, gdzie towarzyszył mu sam Zniszczoł.
Artykuł pochodzi z tej strony.