Kryscina Cimanouska, która dość nieoczekiwanie w końcu mogła wystąpić na międzynarodowych zawodach w barwach reprezentacji Polski, po tym, jak w World Athletics zdecydowano o skróceniu okresu jej karencji, była z całą pewnością jedną z bohaterek polskiej ekipy. Sprinterka przyczyniła się do znakomitego występu sztafety, choć nie była optymalnie przygotowana do startu. Po zakończeniu mistrzostw świata przyznała się zresztą, że oddała absolutnie wszystko, co mogła.
Artykuł pochodzi z tej strony.