Gwiazdy norweskiego sportu toczą od długiego czasu jawną wojnę z krajową federacją, domagając się między innymi wolności w wyborze sponsorów indywidualnych oraz pieniędzy z praw do wykorzystania wizerunku. – U nas jest cisza, ponieważ w Polskim Związku Narciarskim te sprawy są dobrze uregulowane – zapewnił w magazynie Polskie Skocznie Apoloniusz Tajner, były prezes PZN.
Artykuł pochodzi z tej strony.