Iga Świątek w wielkim stylu pokonała Arynę Sabalenkę i awansowała do finału WTA Finals 2023, w którym zagra z Jessiką Pegulą. Polka była wyraźnie lepsza od Białorusinki, co zauważyła sama liderka światowego rankingu w rozmowie z mediami. – W tych warunkach odnalazła się naprawdę dobrze – powiedziała pierwsza rakieta świata, która wkrótce może stracić to miano na rzecz raszynianki, o ile ta wygra finał z Pegulą.
Artykuł pochodzi z tej strony.