Czwarta runda trwającego US Open zadecydowała o kolejności w rankingu WTA po zakończeniu turnieju. Iga Świątek po 75 tygodniach na czele zestawienia pożegna się z fotelem liderki. Odpadła z Jeleną Ostapenko, co oznaczało awans dla Aryny Sabalenki. Białorusinka do stania się "jedynką" potrzebowała zajścia o rundę dalej od Polki lub pokonania jej w finale. Pierwszy z tych scenariuszy się ziścił. – Byłam trochę smutna, ale jednocześnie szczęśliwa – przyznała zawodniczka urodzona w Mińsku.
Artykuł pochodzi z tej strony.