– Lindgren wykorzystał rozłożony czerwony dywan, zajął drugą pozycję w Vojens i przewaga Bartka w klasyfikacji generalnej stopniała z dwudziestu czterech do sześciu punktów. Finałowa runda w Toruniu zapowiada się znakomicie. Organizatorzy zacierają ręce, bo na Motoarenie szykują się prawdziwe grzmoty. Nie chcę być tylko w skórze pana Olssona, jeśli Bartek na ostatniej prostej tegorocznej kampanii w GP nie dowiezie złota. Toruń może się okazać dla niego symbolem męki, drogi krzyżowej żużlowej Golgoty, bo polscy fani dopiero wtedy naprawdę mu…
Artykuł pochodzi z tej strony.