Będzie awans Hurkacza, to już pewne. Kolejny faworyt nie sprostał wyzwaniu

Hubert Hurkacz mógł czwartek spędzić w spokoju – czekał na wyłonienie swojego ćwierćfinałowego rywala, a jednocześnie przyglądał się swoim rywalom w walce o ATP Finals. Ci zaś nie sprostali wyzwaniu, najpierw wypadł z gry o tytuł Taylor Fritz, a zaraz po nim – także i Casper Ruud. Potencjalny rywal Polaka w półfinale, dwójka w drabince w Bazylei, okazał się słabszy od 105. na liście Szwajcara Dominica Strickera. A to ma już swoje konsekwencje w rankingu ATP Race.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Depresja i próba samobójcza. Mistrz olimpijski po ...
Następny artykuł →
Tauron GTK Gliwice - Enea Stelmet Zastal Zielona G...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz