Mistrz świata kontra mistrz olimpijski – w niedzielę w Kolonii dojdzie do starcia dwóch największych potęg w męskiej piłce ręcznej. Do Francji, która wywalczyła wcześniej awans po fenomenalnym boju ze Szwecją, dołączyła bowiem Dania. Ona zadanie miała w teorii łatwiejsze, ale dopóki wspierani przez ponad 17 tys. kibiców Niemcy byli w stanie walczyć w obronie i skutecznie atakować, niczego nie mogła być pewna. Tyle że gospodarze w końcu "pękli" – przegrali 26:29 i zagrają tylko o brąz. Dania zaś w finale.
Artykuł pochodzi z tej strony.