Nie, tym razem nie będzie o Marku Szkolnikowskim i jego wczorajszym, spektakularnym medialnym samobójstwie. Na pewno nie na początek, albowiem prawdziwym bohaterem tego tygodnia, ba – nawet roku, jest dla mnie polski himalaista – Rafał Fronia. Pomysłodawca i faktyczny organizator brawurowej wyprawy na Broad Peak, której celem było godne pochowanie ciała Tomasza Kowalskiego, który zginął w 2013 roku próbując zimą zdobyć szczyt ośmiotysięcznika.
Artykuł pochodzi z tej strony.