Polski Związek Kolarski w poniedziałkowy wieczór poinformował o rozstrzygnięciu konkursu na selekcjonerkę szosowej kadry kobiet. Ten od kilku dni rozgrzewał media, gdyż zdecydowano się go rozpisać zaledwie kilka miesięcy przed igrzyskami w Paryżu i mimo bardzo dobrej współpracy dotychczasowej trenerki, Małgorzaty Jasińskiej z zawodniczkami. Władze tłumaczyły się kwestiami formalnymi, a ostatecznie… obyło się bez rewolucji. Piąta zawodniczka MŚ w Innsbrucku (2018) będzie kontynuować swoją pracę.
Artykuł pochodzi z tej strony.