W 2021 roku cały Rybnik oszalał na punkcie wówczas 16-letniego Pawła Trześniewskiego. "Kolejny talent, kolejne złote dziecko" – radowali się kibice ROW-u. Od debiutu zawodnika minęły już ponad dwa lata i na trybunach już takiej euforii nie ma, bo zawodnik przestał się rozwijać. Kontuzje zahamowały go tak mocno, że wypadł nawet z celownika prezesa Betard Sparty Wrocław. Andrzej Rusko chciał pozyskać Trześniewskiego rok temu, ale teraz kompletnie o nim zapomniał.
Artykuł pochodzi z tej strony.