Od początku piłki nożnej o kwotach transferów piłkarzy decydują między sobą kluby. Dzięki temu jesteśmy świadkami takich ruchów, jak np. przenosiny Neymara do Paris Saint-Germain z FC Barcelony. Wówczas zespół z Paryża zapłacił za Brazylijczyka aż 222 miliony euro i pobił rekord transferowy. Tyle wynosiła bowiem klauzula wykupu. FIFA chce uniknąć w przyszłości negocjacji. Gianni Infantino chce wprowadzić algorytm, który miałby ustalać kwoty za transfery.
Artykuł pochodzi z tej strony.