Chiński piłkarz w Poznaniu dał się zapamiętać z jednego. Co było prawdą w jego CV?

Chiny biją się z Indiami o miano kraju z największą ludnością na świecie, ale oba państwa – mimo potężnego potencjału populacyjnego – nie są w stanie zaistnieć poważnie w futbolu. Okresy sprowadzania gwiazd wśród zawodników i trenerów nie przyniosły tak naprawdę niczego poza chwilowym zainteresowaniem, szkolenie nie zostało wyniesione na topowy poziom. Wśród chińskich zawodników, którzy szukali szczęścia w Europie, był też pomocnik Fei Yu, który raczej przypadkowo znalazł się w Polsce.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Ten prosty zabieg sprawił, że Polska mogła usłysze...
Następny artykuł →
Jest ojcem 96 dzieci. Misja: poznać wszystkie
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz