Chiny biją się z Indiami o miano kraju z największą ludnością na świecie, ale oba państwa – mimo potężnego potencjału populacyjnego – nie są w stanie zaistnieć poważnie w futbolu. Okresy sprowadzania gwiazd wśród zawodników i trenerów nie przyniosły tak naprawdę niczego poza chwilowym zainteresowaniem, szkolenie nie zostało wyniesione na topowy poziom. Wśród chińskich zawodników, którzy szukali szczęścia w Europie, był też pomocnik Fei Yu, który raczej przypadkowo znalazł się w Polsce.
Artykuł pochodzi z tej strony.