Co on wygaduje? Kibice pukają się po głowie

Jan Kvech w przyszłym roku zadebiutuje jako stały uczestnik w Grand Prix. Jego awans w szwedzkim Gislaved był wielką sensacją. Kibice i eksperci do teraz zastanawiają się, czy młody Czech da sobie radę w wymagającym cyklu o mistrzostwo świata. Sam zainteresowany przekazał, że ma jeden zaskakujący cel. – Chcę się tam dobrze zaprezentować i utrzymać na kolejny rok – mówił 22-latek.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Przeszedł na drugą stronę barykady. Obwołali go zd...
Następny artykuł →
Rośnie skłonność do zakupów. Wkrótce konsumpcja by...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz