Kilka dni temu na Instagramie żużlowy świat obiegły szokujące filmiki z Daugavpils. Na Łotwie zawodnicy jeździli na całkowicie zaśnieżonym torze. Materiały oczywiście wyglądały imponująco, ale wiosną szeroki uśmiech sztabu szkoleniowego może zamienić się w niezadowolone miny. Trening w styczniu może przyczynić się do do tego, że ucierpi nawierzchnia i toromistrz za kilka tygodni będzie miał ręce pełne roboty.
Artykuł pochodzi z tej strony.