To był naprawdę niesamowity dzień w Lidze Mistrzów UEFA. Po wielkich emocjach awans do fazy pucharowej tych rozgrywek zapewniły sobie Borussia Dortmund, FC Barcelona i Lazio Rzym. Erling Haaland po raz kolejny udowodnił, że jest fenomenalnym napastnikiem, a Szymon Marciniak musiał podjąć kilka kontrowersyjnych decyzji w największym hicie dnia – po podyktowanym przez niego rzucie karnym PSG w doliczonym czasie gry wyrównało stan meczu z Newcastle United.
Artykuł pochodzi z tej strony.