Co za fart. Gdyby nie to, już byliby w II lidze

Właściwie od samego początku sezonu drużyna H. Skrzydlewska Orła ma problemy. Prawie wszyscy zawodnicy jadą słabo, a główny sponsor klubu Witold Skrzydlewski złości się w mediach na ich postawę. Na tym problemy łodzian się nie kończą, bo wciąż mogą spaść do II ligi. Gdyby nie dwa szczęśliwe zwycięstwa, to już żegnaliby się z zapleczem PGE Ekstraligi.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Kontrofensywa nie przebiega, jak powinna. "Bi...
Następny artykuł →
Wałęsa bije na alarm. "Zapłacimy za to strasz...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz