Właściwie od samego początku sezonu drużyna H. Skrzydlewska Orła ma problemy. Prawie wszyscy zawodnicy jadą słabo, a główny sponsor klubu Witold Skrzydlewski złości się w mediach na ich postawę. Na tym problemy łodzian się nie kończą, bo wciąż mogą spaść do II ligi. Gdyby nie dwa szczęśliwe zwycięstwa, to już żegnaliby się z zapleczem PGE Ekstraligi.
Artykuł pochodzi z tej strony.