Co za pech reprezentanta Polski! Musiał wcześniej zejść z boiska

Paweł Dawidowicz znalazł się w podstawowym składzie Hellasu Werona na mecz z Lecce, ale nie zdołał długo pobyć na boisku. Reprezentant Polski jeszcze w pierwszej połowie opuścił murawę z powodu kontuzji. Defensor może mówić o dużym pechu, ponieważ dopiero kilka miesięcy temu wrócił do gry po poważnym urazie kolana.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Kolejne szokujące doniesienia z Turynu. Szczęsny c...
Następny artykuł →
Półmetek kadencji Bidena. Podsumowanie dwóch lat p...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz