Jaki jest sezon 2023 w wykonaniu Adriana Gały, wszyscy widzą. Zresztą śmiało można o tym roku w jego przypadku pisać w czasie przeszłym, bo jak wynika z opublikowanego przez samego zawodnika oświadczenia, w bieżącym sezonie już go na torze nie ujrzymy. Gała zaliczył niebywałą ilość upadków, zraził do siebie dużą część klubów, ale wciąż ma ogromne oczekiwania finansowe, o których powiedział ostatnio prezes Startu Gniezno.
Artykuł pochodzi z tej strony.