Co za żądania. Prezes przecierał oczy ze zdumienia

Jaki jest sezon 2023 w wykonaniu Adriana Gały, wszyscy widzą. Zresztą śmiało można o tym roku w jego przypadku pisać w czasie przeszłym, bo jak wynika z opublikowanego przez samego zawodnika oświadczenia, w bieżącym sezonie już go na torze nie ujrzymy. Gała zaliczył niebywałą ilość upadków, zraził do siebie dużą część klubów, ale wciąż ma ogromne oczekiwania finansowe, o których powiedział ostatnio prezes Startu Gniezno.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Łukaszenka śle gratulacje Ukraińcom i składa dekla...
Następny artykuł →
Krwawy prezent dla Putina. To tu miał zginąć Prigo...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz