Trwa zła passa San Antonio Spurs. Drużyna Jeremy’ego Sochana, naszego jedynego przedstawiciela w NBA, tym razem uległa Los Angeles Lakers 119:122 (26:34, 24:29, 24:29, 45:30). "Jeziorowcy" prowadzili od początku meczu, ale w ostatniej kwarcie zespół Polaka potrafił ruszyć do odrabiania strat. Rywale zdołali jednak utrzymać trzy punkty z wcześniejszej zaliczki. Sochan na swoim koncie zapisał 5 punktów.
Artykuł pochodzi z tej strony.