Widziałem dziewczyny, które przeżyły ludzki dramat na moich oczach. Nie miały nic wspólnego z wojną. Dziś widzę jak Białorusinka Aryna Sabalenka wygrywa turnieje tenisowe, jak Rosjanin Daniił Miedwiediew też wygrywa. I oni pojadą na igrzyska. Ktoś powie, że Sabalenka mieszka w USA, Miedwiediew we Francji, ale białoruskie kajakarki nie mają takich możliwości, żeby zamieszkać za granicą i sprowadzić tam rodziny. Nie zarabiają milionów – mówi w rozmowie z Interią trener kadry Polski w kajakarstwie kobiet, Tomasz Kryk.
Artykuł pochodzi z tej strony.