Dawid Kubacki sobotni konkurs na skoczni HS98 w norweskim Lillehammer zakończył… już na półmetku rywalizacji. Na krótko przed skokiem Polaka na obiekcie wzmógł się silny wiatr w plecy, który kompletnie zepsuł próbę podopiecznego Thomasa Thurnbichlera. Po pierwszej serii konkursowej zawodnik z Nowego Targu nie krył swojego rozżalenia. Przyznał, że do formy z poprzedniego sezonu jest mu jeszcze bardzo, bardzo daleko.
Artykuł pochodzi z tej strony.