Dawid Kubacki nie rozpoczął nowego sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich tak, jakby to sobie wymarzył. Najlepszy polski skoczek minionej zimy inaugurację kolejnego cyklu zakończył dopiero na 21. miejscu. Można jednak wyczuć duży spokój, który bije ze słów Kubackiego, choć podkreśla, że jeszcze nie jest całkowicie gotowy fizycznie. – Wydawało mi się, że tej energii starczy na walkę o najlepsze miejsca, ale ciało mówi, że jeszcze nie jest gotowe – przekazał w rozmowie z Eurosportem.
Artykuł pochodzi z tej strony.