Wydarzenia z końcówki meczu pomiędzy PSG a Newcastle United odbijają się szerokim echem, szczególnie w Wielkiej Brytanii. Eksperci często powtarzają słowa o "hańbie", a jeden z nich domaga się zmiany przepisów odnośnie dyktowania rzutów karnych. W doliczonym czasie gry polski sędzia Szymon Marciniak podyktował bowiem "jedenastkę" dla gospodarzy, po tym, jak piłka odbiła się najpierw od klatki piersiowej, a następnie trafiła w łokieć Valentina Livramento.
Artykuł pochodzi z tej strony.