Deklasacja w starciu gigantów. Pięć goli na Anfield, to była demonstracja siły

Liverpool pokonał Chelsea 4-1 w najciekawszym meczu 22. kolejki Premier League. Wynik spotkania nie oddaje rzeczywistej przewagi "The Reds". Przy nieco większej dozie precyzji na Anfield doszłoby do istnego pogromu – piłka czterokrotnie uderzała w słupek lub poprzeczkę bramki gości. Dzięki wygranej gospodarze umocnili się na pozycji lidera tabeli i po raz kolejny potwierdzili, że w tym sezonie interesuje ich wyłącznie odzyskanie tytułu mistrza Anglii.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Czerwona kartka i skandal w Lidze Mistrzów. Kompro...
Następny artykuł →
Nowa praca żony Zbigniewa Ziobry. W grę wchodzą wy...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz