Dowiedział się o śmierci syna. Kilka godzin później wyszedł na boisko

Josua Tuisova jest jednym z kluczowych zawodników reprezentacji Fidżi w rugby. 29-latek przebywa obecnie we Francji, gdzie jego drużyna walczy o triumf w dziewiątej edycji Pucharu Świata. Ze względu na imprezę trwającą w Europie, fidżyjski gwiazdor nie pojawi się na pogrzebie swojego synka, który zmarł kilka dni temu. Chłopiec przegrał walkę z chorobą, miał zaledwie siedem lat.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Z leśniczówki poprzez śpiewanie kolęd do Ligi Mist...
Następny artykuł →
Dramat na placu zabaw. "Mówimy jej, że jest j...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz