Jenny Rautionaho w ostatnich latach notowała coraz to lepsze wyniki w konkursach Pucharu Świata w skokach narciarskich. Nikt jednak nie wiedział, z jakimi problemami 27-letnia zawodniczka musiała mierzyć się w życiu prywatnym. W listopadzie 2021 roku matka fińskiej zawodniczki trafiła bowiem do więzienia na dwa lata. Rodzinny dramat, jak przyznała Rautionaho, mocno wpłynął na jej występy na arenach międzynarodowych.
Artykuł pochodzi z tej strony.