Sezon 2023 okazał się zdecydowanie najlepszy w karierze Aryny Sabalenki. 25-letnia tenisistka urodzona w Mińsku błyszczała przez cały rok i wydawała się być niedościgniona. Dowodem jej świetnej dyspozycji jest fakt, że dotarła co najmniej do półfinałów we wszystkich turniejach wielkoszlemowych. Po US Open przejęła nawet pozycję liderki rankingu WTA od Igi Świątek i była na dobrej drodze, by zakończyć rok na szczycie kobiecego tenisa. Wszystko potoczyło się jednak zupełnie inaczej.
Artykuł pochodzi z tej strony.