Mecz PSG Stali Nysa z Asseco Resovią Rzeszów w PlusLidze dostarczył kibicom siatkówki wiele emocji. Zwycięzcę wyłonił dopiero tie-break, w którym górą byli brązowi medaliści poprzednich rozgrywek, odnotowując cenne zwycięstwo. Powody do niepokoju ma za to Daniel Pliński – nie dość, że jego podopieczni przegrali spotkanie, to groźnie wyglądającego urazu doznał jeden z siatkarzy. Gdy zawodnik upadł na parkiet, momentalnie zareagowali jego koledzy, ale także rywale, w tym Jakub Kochanowski.
Artykuł pochodzi z tej strony.