"Egzekutor" pracuje na powołanie do reprezentacji Polski. Był nie do zatrzymania

GKS Katowice wciąż nie może podźwignąć się z przedostatniego miejsca tabeli siatkarskiej PlusLigi. Tym razem na własnym terenie katowiczanie nie sprostali PSG Stali Nysa. Mimo znakomitego pierwszego seta mecz siódmej kolejki zakończył się ich porażką 1:3. Liderem gości po raz kolejny był Michał Gierżot. Utalentowany przyjmujący błyszczał w ofensywie i zdobył w niedzielę 23 punkty. Siatkarz, który latem był już na zgrupowaniu kadry, sumiennie pracuje na kolejne powolania.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Spektakularny wyczyn giganta. Przeszedł przez elim...
Następny artykuł →
El. Euro 2024: Bośnia i Hercegowina. SKRÓT. WIDEO
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz