Asseco Resovia Rzeszów wygrała kolejny mecz ligowy, chociaż starcia z Barkomem-Każany Lwów z pewnością nie zaliczy do łatwych. Ekipa z Hali Podpromie męczyła się w trzecim i czwartym secie i mało brakowało, a rywale doprowadziliby do tie-breaka. Nie była to zresztą pierwsza sytuacja, gdy podopieczni Giampaolo Medeiego mieli "zastój" w grze, co w rozmowie serwisem plusliga.pl dosadnie zdiagnozował Fabian Drzyzga.
Artykuł pochodzi z tej strony.