Aryna Sabalenka w sobotni poranek według czasu środkowoeuropejskiego dopięła swego – będąc w kapitalnej formie obroniła ubiegłoroczny tytuł i wygrała w finale Australian Open 2024 w dwóch setach z Chinką Qinwen Zheng. Trzeba jednak przyznać szczerze – koniec spotkania był gigantyczną nerwówką dla Białorusinki, która… nie była w stanie wykorzystać naprawdę dużej liczby piłek meczowych.
Artykuł pochodzi z tej strony.