"Ferrari" kwituje sprawę Marconia. Nie bawi się w żadne "gangsterki"

Na wyspie Phuket w Tajlandii Amadeusz "Ferrari" Roślik przygotowuje się do kolejnej walki. Zawodnik opowiedział o treningach, życiu w Tajlandii, ale również skomentował ostatnią galę federacji Clout MMA i to, co działo się wokół Natana Marconia. – On żyje jak dziewięćdziesiąt dziewięć procent społeczeństwa, nie bawi się w żadne "gangsterki" – skwitował dodając, że jego zdaniem to "mocny ruch na planszy".


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Sądny czas w Rumunii. Ekstremalna pogoda zamknęła ...
Następny artykuł →
Ferie zimowe 2024. Terminy dla wszystkich wojewódz...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz