Carlos Sainz wyrasta powoli na głównego bohatera weekendu rozgrywanego we Włoszech. Hiszpan do dwóch świetnych treningów dorzucił dziś triumf w kwalifikacjach i jutro powalczy o historyczne zwycięstwo przed licznie zgromadzoną publicznością w barwach Ferrari. Reprezentant Scuderii po pokonaniu Maksa Verstappena musiał czekać jeszcze na werdykt sędziów, ale okazał się on dla niego pozytywny. Ekipa z Maranello na pole position w „Świątyni Prędkości” drugi rok z rzędu!
Artykuł pochodzi z tej strony.