Finalista French Open za burtą w Paryżu, miał być rywalem Hurkacza. Potrójna korzyść Polaka

Kolejna spora niespodzianka w paryskim Mastersie! Casper Ruud miał być rywalem Huberta Hurkacza w trzeciej rundzie turnieju w stolicy Francji, a to o tyle ważne, że Norweg wciąż miał szansę na awans do Nitto ATP Finals. Dziś te nadzieje ostatecznie pogrzebał – przegrał 5:7, 4:6 z Francisco Cerúndolo. To zaś oznacza, że o ćwiercfinał Polak zagra właśnie z Argentyńczykiem, na dodatek minie Ruuda w nowym rankingu ATP. I co istotne – niewykluczone, że Polak wróci po dłuższej przerwie do TOP 10.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Spektakularny triumf polskich siatkarzy we Włoszec...
Następny artykuł →
Tel Awiw znowu uderzył w obóz dla uchodźców. Kolej...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz