Niesamowite emocje towarzyszyły końcówce starcia Huberta Hurkacza z Andriejem Rublowem. W trzeciej partii toczyła się zaciekła walka, a o losach tytułu zadecydował tie-break. Ostatecznie triumfował Polak, który zdobył dwój drugi singlowy tytuł ATP Masters 1000 w karierze. Rosjanin nie mógł się pogodzić z przegraną, czego dowodem były sceny, jakich doświadczyliśmy na korcie w ostatnich kilkunastu minutach spotkania.
Artykuł pochodzi z tej strony.