8 grudnia Międzynarodowy Komitet Olimpijski poinformował o dopuszczeniu rosyjskich i białoruskich sportowców na letnie igrzyska olimpijskie w Paryżu. Będą oni musieli występować pod flagą neutralną oraz spełnić kilka warunków. Te z kolei nie podobają się Rosjanom. Głos w temacie zabrał prezes Rosyjskiej Federacji Pływackiej Władimir Salnikow. Nazwał je "upokarzającymi". Wygląda na to, że decyzja MKOL-u nie spodobała się nikomu.
Artykuł pochodzi z tej strony.