Cracovia spotkanie ze Śląskiem Wrocław kończyła z przewagą dwóch zawodników, a mimo to przegrała 0:1. "Pasy" raziły nieskutecznością i w efekcie znajdują się tuż nad strefą spadkową, a wokół trenera Jacka Zielińskiego robi się gorąco. – Żaden szkoleniowiec nie śpi spokojnie. Czy wygra, czy przegra – zaznacza Stefan Majewski, wiceprezes Cracovii, odpowiedzialny za sprawy sportowe.
Artykuł pochodzi z tej strony.