FC Barcelona, na zamknięcie dziewiątej kolejki ligi hiszpańskiej, zremisowała na wyjeździe 2:2 z Granadą. Starcie z Andaluzyjczykami było pierwszym, w którym podopieczni Xaviego Hernandeza musieli radzić sobie bez kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego. Brak Polaka był odczuwalny – Katalończycy całkowicie zdominowali rywali, ale brakowało im finalizacji. Strata punktów sprawia zaś, że Real Madryt ucieka Barcelonie w tabeli. „Królewscy” mają teraz trzy „oczka” przewagi.
Artykuł pochodzi z tej strony.